Cienie, tusz i błyszczyk czyli moja córka chce się malować!
Karolina Oponowicz2022-08-19T18:06:44+02:00Wydaje ci się wciąż małą dziewczynką, a tymczasem chce się malować. Pozwolić czy zabronić? A może jest jeszcze inne rozwiązanie?
to jest nowa strona w budowie, kliknij TUTAJ, aby wejść na obecną stronę fundacji
Wydaje ci się wciąż małą dziewczynką, a tymczasem chce się malować. Pozwolić czy zabronić? A może jest jeszcze inne rozwiązanie?
Jestem matką chłopców, nie mam córki. Mogę sobie jednak wyobrazić, w świat jakich lektur zabrałabym córkę, gdybym ją miała. Chodźcie ze mną, mamy prawdziwych, nie wyobrażonych córek. Dziś chcę wam polecić trylogię o Emilce Byrd Starr (Emilka ze Srebrnego Nowiu, Emilka dojrzewa i Emilka na falach życia L.M. Montgomery) oraz O tym się nie mówi Emilie Pine. Obie te opowieści pochodzą z obszaru kultury anglosaskiej, w której kobiecość jest widziana jako źródło zarazem mocy i wstydu. Obie, każda na swój sposób, mocują się z systemem, w którym żyją. Obie niosą nadzieję. Wzmacniają.
Oczywista oczywistość – relacje są ważne. W obliczu pandemii i izolacji wiele z nich z konieczności musieliśmy ograniczyć lub przenieść do świata wirtualnego. Dotyczy to również relacji naszych dzieci. W tych okolicznościach pewnie łatwiej nam docenić te znajomości, które dają nam wsparcie, poczucie bliskości i przynależności. Ale przecież nie wszystkie relacje takie są. Jak rozpoznać, które realnie dodają nam siły, a które zbyt wiele nas kosztują? Jak pomóc dziecku je rozróżnić? I co, jeśli jest w relacjach, które je obciążają?
Dzisiaj to, że nasze dzieci będą miały jakąś przyszłość, nie jest już takie pewne. Żeby rozmawiać z nimi o kryzysie klimatycznym, musimy się do tego przygotować. Przejść przez wszystkie etapy żałoby po tym, co tracimy. I dojść do tego, jakie to ważne, żeby zacząć działać. O swoich doświadczeniach mówi Marzena Wichniarz, działaczka ruchu Rodzice dla klimatu – Parents for Future.
O zadawaniu pytań, byciu z dzieckiem w jego świecie i filmikach na temat ozdabiania paznokci rozmawiają Alicja Niewęgłowska i Marysia Majewska, mamy i trenerki Familylab.
Historia starego mieszkania, Wilczerka i Trzy pytania – trzy piękne książki i opowieść o tym, jak można dzielić się z dziećmi swoją pasją. Lub odkrywać z nimi nowe światy.
To ćwiczenie da poczucie łączności z kobietami w waszej rodzinie. Pozwoli dostrzec różnorodność. Wzmocni pozytywny przekaz o byciu kobietą dla najmłodszego pokolenia. I jest pretekstem do fajnej rozmowy – w mniejszym i większym gronie.
Jest wiele metod pomagających podejmować trudne decyzje czy ustalać zasady w rodzinie. Jedną z nich są rodzinne narady. Nie jest to łatwa metoda i na pewno wymaga sporego zaangażowania, czasu i energii. Ale warto w nią zainwestować, bo przynosi wiele korzyści. Nawet jeśli się okaże, że z samej narady wyszły nici.
Wiele osób w dzieciństwie przeżywa fascynację kosmosem, która najczęściej mija i zastępuje ją twarde stąpanie po ziemi – wybór „dobrej” szkoły, „prawdziwej” kariery. Przecież astronauta (czy kosmonauta, jeśli jest z Rosji, albo taikonauta – z Chin) to umięśniony mężczyzna, który pół życia spędził w wojsku, latając odrzutowcami… Tylko czy rzeczywiście tak jest? Czy w kosmosie znajdzie się też miejsce dla czytelniczki „Kosmosu dla dziewczynek”?
Preadolescencja to termin używany przez psychologów, pediatrów i rodziców w wielu zachodnich krajach, a w Polsce stosunkowo mało znany. Definiuje szczególny okres w rozwoju człowieka, pomiędzy wczesnym dzieciństwem a dojrzewaniem. Jeśli więc twoje dziecko ma 8–9 lat i zauważasz zmiany w jego myśleniu, emocjach i zachowaniu, to możliwe, że masz już w domu tweensa!
INFORMACJE
KONTAKT
ADRES KORESPONDENCYJNY
Fundacja Kosmos dla Dziewczynek
ul. Kukiełki 7
02–207 Warszawa
REGON: 366883734
NIP: 9512433190
KRS: 0000669613
KONTO
mBank 04 1140 2004 0000 3302 7681 9132
© 2026 Kosmos Dla Dziewczynek. Wszelkie prawa zastrzeżone.
