„Kosmos dla dziewczynek” ukazuje się już od trzech lat! Od samego początku każdej stronie uważnie przygląda się Ela Górnaś. Dba o spacje, półpauzy i kropki, sprawdza, czy ktoś (przypadkiem!) nie pomylił kobzy z dudami albo nie nazwał pająka owadem. Czy ma jeszcze jakąś tajemniczą umiejętność? I jakich słów używa zbyt często?

1. Co robisz w „Kosmosie”?

Sprzątam: usuwam zbędne przecinki, wstawiam brakujące, tropię literówki i dbam o to, by tekst był miły dla oka, ale też czasem puszczał je do swoich czytelniczek i czytelników.

2. Jaką byłaś dziewczynką?

Z nosem w książkach, nogami na drzewie i głową w chmurach.

3. Pierwszy złamany zakaz?

Pierwszego nie pamiętam, ale jeden jest ze mną do dziś. Wiadomo, że przed Niedzielą Wielkanocną nie można wyjadać nic z koszyczka. Któregoś roku nie wytrzymałam, zajrzałam do niego, odgryzłam barankowi cukrową głowę, a resztę schowałam z powrotem. Choć nigdy się do tego nie przyznałam, wszyscy wiedzieli, kto to zrobił. Robię to co roku, a z tej małej zbrodni narodziła się nasza rodzinna tradycja.

4. Ulubiona postać z bajki/książki dla dzieci?

Uwielbiam Babcochę, postać stworzoną przez Justynę Bednarek. Jest trochę złośliwa jak Mała Mi, ale jednak bardzo wrażliwa. Jak ja ;)

5. Tajemnicza umiejętność?

Umiem odmieniać węgierskie nazwiska oraz zasnąć w każdym miejscu i w każdych warunkach.

6. Miejsce pracy?

Wszędzie tam, gdzie da się podłączyć komputer. Za to też ją kocham.

7. Ulubiona złota myśl?

„To minie”. Dotyczy zarówno nieprzyjemnych rzeczy, o których chcę zapomnieć, jak i przyjemnych, które chcę zachować w pamięci jak najdłużej.

8. Słowo, którego zbyt często używasz?

„Pajac”. Niestety nie mam pamięci do nazwisk.

9. Dzieci?

Córka Olga.

10. Rodzeństwo?

Starszy brat. Mamy za sobą burzliwe dzieciństwo. To cud, że je oboje przeżyliśmy.

Ten tekst nawiązuje do 20. numeru magazynu „Kosmos dla dziewczynek”

NR 20 / PRZYSZŁOŚĆ

Ten tekst nawiązuje do 20. numeru magazynu „Kosmos dla dziewczynek”

NR 20
PRZYSZŁOŚĆ